Pod pewnym względem właściwa XIX w. refleksja na omawiany temat w tradycji tej była głęboko osadzona, pod tym mianowicie, że koncentrowała uwagę w stopniu dużo większym na alegorii niż na symbolu. Swiadczą o tym także hasła w encyklopediach, omawiające obydwie te kategorie. Z reguły symbol ujmuje się bardzo ogólnie. Przykładem hasło z Encyklopedii powszechnej Orgelbranda, w której symbol definiowany jest, jak następuje (1884, t. XI):