wtorek, 17 listopada 2009

potoczna. mowienia pospolitymi ...

Zgodnie z postulatami naturalizmu Zapolska dążyła do tego, by jej bohaterowie mówili językiem możliwie najbardziej zbliżonym do rzeczywistego, codziennego, imitującego mowę potoczną. Znakomity słuch językowy i doświadczenie sceniczne przyniosło doskonałe efekty. Nawet dzisiaj, wyłącznie na podstawie sposobu mówienia bohaterów, widz jest w stanie określić nie tylko środowiska, z jakich pochodzą poszczególne postaci, ale nawet czas i miejsce akcji. Zapolska nasyciła bowiem dialogi dużą ilością charakterystycznych prozaizmów, kolokwializmów, prowincjonalizmów i dialektyzmów, a nawet pospolitymi w danej grupie społecznej błędami językowymi.