SCENA III. Hesia przywołuje Hankę i każe jej zawiązać sobie tasiemkę u buta. Dziwi się mizernemu wyglądowi służącej. Mela chwali się, że zna przyczynę zmiany, jaka zaszła w Hance, ale nie chce wyjawić siostrze „tajemnicy". Dziewczęta tańczą przez chwilę i rozmawiają o chłopcach z lekcji tańca, cynizm Hesi gorszy Melę, która najwyraźniej czuje się coraz gorzej. Hesia kręci się sama po salonie, a Mela przygrywa jej na pianinie najpierw walca, a potem cake-walka, który jest przebojem sezonu.