wtorek, 20 października 2009

poza Romanowski, — ...

W zakresie samego centrum zjawisk liryki zanikać poczynają ody retoryczne, ożywające jeszcze niekiedy w związku z patosem wydarzeń narodowych, a na ich miejsce coraz wyraźniej wchodzą wiersze elegijne. Ten sposób wypowiadania się lirycznego stawał się szczególnie dogodny dla poetów, którzy — zgodnie z tendencjami romantyzmu — pragnęli słowom osoby mówiącej nadać ton bezpośredniego i jak najbardziej naturalnego wyznania. I tu także wskazać można na Mickiewicza i bliskich mu poetów (Chodźko, Korsak, Odyniec). Pisywali je zresztą tego czasu niemal wszyscy, starsi i młodsi: Brodziński, Gaszyński, Syrokomla, Ujejski, Romanowski, Zeligowski i wielu innych. Niektóre z nich nie wahają się wykraczać poza granice liryki „czystej":